Greg „The Prowler” Wilczynski


Chociaz dla wiekszosci naszych czytelników jest postacia jak dotad nieznana, to na pewno znaja Grzegorza amerykanscy wedkarze. To oni nadali mu przydomek „The prowler” czyli po polsku najprosciej- grasujacy- myszkujacy. Nadali mu go nie bez powodu- dobrze wiedza, ze tam gdzie pojawia sie Greg Wilczynski, tam trudno byc najlepszym. Wielu zawodowców musialo oddac palme pierwszenstwa na niejednym miedzynarodowym turnieju naszemu rodakowi z Warszawy. I choc trudno jest stawic czola Grzegorzowi w zawodach np. muchowych, lub spinningowych, to prawdziwa jego pasja i specjalnoscia jest wedkowanie podlodowe. Jego osiagniecia na tym polu sprawily, ze dzis „The Prowler” jest projektantem sprzetu podlodowego dla najwiekszego producenta wedzisk w USA- firmy St. Croix. Wedka podlodowa jego projektu jest duma Grzegorza i firmy. Notabene Grzegorz posiada patent na znacznie ulepszona wersje dawnych wskazników bran ze szczeciny dzika uzywanych przez wedkarzy podlodowych w Polsce. O skutecznosci jego projektu swiadczy fakt, ze druzyna amatorów (prywatnie przyjaciól Grzegorza) uzywajaca Legend® Ice Rod zajela 4 miejsce w podlodowych mistrzostwach Ameryki Pólnocnej (Wiecej miejsca na temat tej wedki poswiecimy w wydaniu listopadowym). Grzegorz byl mistrzem Illinois, oraz tryumfatorem wielu prestizowych turniejów zawodowych. Przez szereg lat zajmowal sie tzw. guidingiem czyli zarabial na zycie uczac innych gdzie i jak lowic skutecznie. Z jego zdaniem licza sie znane postacie w amerykanskim swiecie wedkarskim. Publikuje on swoje artykuly w takich periodykach jak: „In- fisherman”, „Northamerican Fisherman”, „Outdoor News”, „Outdoor Notebook”, „Wisconsin Outdoor Journal”, „Midwest Outdoors”, „Heartland Outdoors”. Wspólpracuje z show telewizyjnym i radiowym Steve`a Sarley`a, oraz z show Babe`a Winkelmana. Tego typu sukcesy i rozglos sprawily, ze nazwisko Grzegorza stalo sie swego rodzaju gwarancja jakosci. (Wlasciciele firmy St. Croix uznali za stosowne umiescic je na swoim produkcie, którego pelna nazwa brzmi: Legend® Ice Rod by Greg Wilczynski).


Zanim osobiscie spotkalem Grzegorza zastanawialem sie jakie trzeba miec osiagniecia, aby zarabiac na zycie tak jak on. Z redaktorskiego obowiazku zaczalem szukac informacji o nim i uwage moja zwrócil pewien fakt. Otóz wszyscy, ktorzy mieli okazje go poznac byli pod wrazeniem nie tylko jego wiedzy i umiejetnosci ale równiez serdecznosci i zyczliwosci.
8-go sierpnia mialem niewatpliwa przyjemnosc wedkowania z Grzegorzem. Choc jego propozycja lowienia troci jeziorowej w nocy wydawala mi sie nieco dziwna, to pojechalem bez wahania. Nasza niedospana noc zostala wynagrodzona dziesiecioma pieknymi sztukami ( najwieksza 12 lb) zlapanymi w ciagu niespelna 3 godzin. Wlasciwie po wprowadzeniu w zycie Grzegorza wskazówek, oraz dzieki jego uprzejmosci -korzystajac z jego wlasnorecznie wykonanego wedziska- lapanie troci wydalo mi sie rzecza najlatwiejsza na swiecie.
Kiedy pytalem go o plany na przyszlosc odpowiedzial powaznie, ze chce zrewolucjonizowac amerykanskie wedkarstwo podlodowe. To ambitne przedsiemwziecie jest juz na etapie realizacji. Tegoroczna zima ma byc dla Grzegorza bardzo pracowita. Bedzie prowadzil seminaria o wedkarstwie podlodowym w sieciach sklepów: Cabella`s, Bass-Pro Shop i Gander Mountain nie liczac mnóstwa mniejszych, na które zapraszany jest przez wlascicieli resortów dla wedkarzy.
Dobra wiadomoscia dla naszych czytelników jest to, ze Greg „The Prowler” Wilczynski zgodzil sie dzielic swa wiedza i doswiadczeniami na lamach „Zewu Natury” (Jego artykul o pstragach znajdziecie na str.- ). Mówi, ze musimy sobie pomagac. Pamieta i podkresla do dzis, ze wiele zawdziecza Jerzemu Kalecie, który kiedys nauczyl go solidnych podstaw wedkarstwa i zaszczepil zasady wedkarskiej etyki. Dzis dlug zaciagniety wobec Pana Jerzego- Grzegorz chce splacic uczac innych. Dobra robota Panie Kaleta.


Tomasz Zaborowski

Powrot